czwartek, 2 maja 2024

Statystyka bloga: ostatni miesiąc - wyświetlenia

Mój świat Marek Gąska

Wyświetlenia
5 kwi7 kwi9 kwi11 kwi13 kwi15 kwi17 kwi19 kwi21 kwi23 kwi25 kwi27 kwi29 kwi1 maj050100150200250300
3 kwi 2024, 02:00:0075
4 kwi 2024, 02:00:007
5 kwi 2024, 02:00:006
6 kwi 2024, 02:00:0020
7 kwi 2024, 02:00:007
8 kwi 2024, 02:00:003
9 kwi 2024, 02:00:0023
10 kwi 2024, 02:00:0012
11 kwi 2024, 02:00:006
12 kwi 2024, 02:00:0013
13 kwi 2024, 02:00:0015
14 kwi 2024, 02:00:00101
15 kwi 2024, 02:00:005
16 kwi 2024, 02:00:0055
17 kwi 2024, 02:00:00287
18 kwi 2024, 02:00:0078
19 kwi 2024, 02:00:0050
20 kwi 2024, 02:00:0086
21 kwi 2024, 02:00:0012
22 kwi 2024, 02:00:00100
23 kwi 2024, 02:00:0011
24 kwi 2024, 02:00:009
25 kwi 2024, 02:00:0011
26 kwi 2024, 02:00:001
27 kwi 2024, 02:00:0025
28 kwi 2024, 02:00:0013
29 kwi 2024, 02:00:0029
30 kwi 2024, 02:00:0027
1 maj 2024, 02:00:0022
2 maj 2024, 02:00:004
1,11 tys.
0

wtorek, 30 kwietnia 2024

O sobie we wtorek

 Pisząc, że nic się nie zmieniło oznacza, że policja traktuje mnie jak królika doświadczalnego i nęka homoseksualistami. Jednego postawili przed domem kiedy wychodziłem. Nie jestem gejem. Nie wiem na co oni liczą. 

W niedzielę kiedy się położyłem zrzucili mi coś na podłogę takiego, że zabolała mnie głowa. W poniedziałek z kolei, dokładnie w momencie zasypiania było coś podobnego. Później dali mi spokój. 

Programują mi mózg i wpływają zdalnie na to co wpisuję do tabelek. Dzisiaj niemal wyszedłem z siebie kiedy znów zobaczyłem jak mi popsuli tabelkę multi multi, gry w której wygrałem w sumie parę tysięcy. Musiałem na nowo się pozbierać i zrobić nową. 

Chodzę, co drugi dzień, po darmowe obiady do zakonnic. 

Rząd nie kwapi się z przyznaniem mi specjalnej renty i mieszkania za doświadczenia jakie przeprowadza na mnie policja.

poniedziałek, 29 kwietnia 2024

Biblioteka - siedem dni w tygodniu przez 365 dni w roku.

 W związku nadchodzącym świątecznym tygodniem w Polsce, przypomniał mnie się pomysł na pracę biblioteki przez okrągły rok - w ograniczonym zakresie w dni świąteczne i pierwszy stycznia. 

Nawet najbardziej religijna rodzina nie siedzi w święta ze sobą cały czas, nie wspominając o całej reszcie. Pierwszy stycznia, również, sporo ludzi chciałoby mieć możliwość wyjścia do... biblioteki! 

Biblioteka, jako instytucja kultury nie raniłaby niczyich uczuć religijnych, a dla innowierców oraz osób niewierzących byłaby możliwością spokojnego spędzenia czasu. 

Biblioteka taka wyposażona w komputery z dostępem do Internetu byłaby możliwością poinformowania wszystkich o swojej krytycznej sytuacji albo innych zdarzeniach wtedy, gdy taka osoba nie ma akurat dostępu do Internetu. 

Oczywiście, biblioteka nie jest z gumy, a personel też chciałby mieć wolne, ale to akurat jest najmniejszy problem. Na tę kwestię należałoby spojrzeć z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa i klęsk żywiołowych. Biblioteka to nie centrum pomocy ani powiadamiania, ale zawsze w pewnych godzinach by działała. 

Internet zmienił i zmienia świat. 

I tyle. 

sobota, 27 kwietnia 2024

o swojej sytuacji

 Moja sytuacja się nie zmieniła. Będę musiał przeprosić się z zakonnicami, a właściwie z darmowymi obiadami, które serwują.

Polska: Rolnictwo - straty. Lasy Państwowe - zyski. Wiadomość do rządu z lutego

 1. Poniższa wiadomość do rządu z lutego nabiera ciągle znaczenia. Producenci rolni, którzy nie chcą się grupować w grupy producenckie, nie chcą ugorować, mogą zmienić zawód. Ja nie pojadę do Warszawy protestować. 

2.

Lasy państwowe mogą ugorować

KPRM

Marek Gąska em63horp@gmail.com

21 lut 2024, 13:59
do kontakt, mnie
Rolnicy nie chcą ugorować, więc może Lasy Państwowe mogłyby to robić przez 10, 20 lat. I nie 4% użytków, ale do jednej czwartej. Należałoby zrekompensować rolnikom straty ponoszone z tego powodu. Należałoby, gdzie się da, przeprowadzić odwierty,  
Mając za sąsiada Ukrainę grzechem jest nie wykorzystać tego a dopłacać do nierentownych gospodarstw.

--
Marek Gąska
Wrocław


wtorek, 23 kwietnia 2024

O tym jak mnie policja programuje i rujnuje życie

Policja cały czas traktuje mnie jak królika doświadczalnego. 

1. Programują układ trawienny tak, że mogą wstrzymać mi pracę albo dla odmiany przepychać treść. Czasami zmuszają mnie do kilkukrotnego siadania na kiblu. Często dawkują mi kał tak, że mógłby się zmieścić w pudełku zapałek. Często gdy siadałem do statystyk to wywoływali potrzebę oddania stolca. Wywoływali wzdęcia. I robią to często. 

2. Programują mi układ oddechowy tak, że mogą zablokować mi oddychanie przez nos. Bóle gardła, jakie mi aplikują, mogą być dokuczliwe albo okrutne. Mogą w ten sposób wywołać we mnie chęć gwałtownej ucieczki, robienia czegoś albo jedzenia. Mogą dręczyć mnie kaszlem albo kichaniem na zawołanie.

3. Mogą wywołać bóle mniej lub bardziej dokuczliwe różnych części ciała. I robią to. W czasie świąt torturowali mnie bólem pleców. Po tygodniu dostałem taką porcję bólu w boku, że poszedłem do komisariatu, ale nic nie mówiąc wyszedłem. Obserwują mnie i po około godzinie dali mi spokój. Skutek był taki, że zacząłem grać szybko i bezmyślnie. Samobójstwo wydało mi się jedynym wyjściem z sytuacji. 

4. Programują mi mózg, mogą go zablokować i decydować co robię. Długo to nie trwa, ale wystarczająco abym popełniał błędy. Wygląda to tak, że wtedy kiedy blokują mi mózg jednocześnie pobudzają określone grupy mięśni i wtedy robię to czego bym nie zrobił. 

I w ten sposób policja w tym miesiącu doprowadziła mnie do złego rozporządzenia pieniędzmi. I jest to stały program dręczenia. 

I czy ja mogę coś udowodnić?

Mam nikłe zapasy. 

Oni na to: - Możesz udać się do zakonnic na darmowe obiady!!! 

Być może. 


sobota, 20 kwietnia 2024

Polska - Ukraina: Patrioty!!! I o sytuacji na granicy z Białorusią.

 Polska ma obowiązek pomóc Ukrainie wysyłając baterie "Patriotów", których NIE UŻYWA!!!

Polska nie jest państwem frontowym. Baterii "Patriotów" również nie posiada wiele, więc na wiele się nie zdadzą, należy przyjaciół wspomóc! Zwłaszcza gdy się tylu ukraińskich uchodźców przyjęło pod swój dach i udzieliło pomocy. Uchodźcy, kobiety i mężczyźni wnoszą istotny wkład w rozwój gospodarczy Polski i to w dużej mierze dzięki tej fali ludzi zdesperowanych, ale i szukających pracy i miejsca do życia, Polska notuje wzrost gospodarczy.

Sytuacja niebezpieczna jest na granicy z Białorusią, ale tam można używać gazów łzawiących, armatek wodnych i wreszcie ostrej amunicji! Przypomnę, że to jest granica do naszego wspólnego domu. DOMU!!!

Gdy trzeba należy użyć ostrej amunicji. Jeśli widać, że nie są to kobiety z dziećmi, to wszyscy inni to NAPASTNICY!!!