Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Scientific American" - Plan modernizacji broni atomowej - wyprodukować. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Scientific American" - Plan modernizacji broni atomowej - wyprodukować. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 lutego 2024

Ćwiczenia: "Scientific American" NOWA ERA NUKLEARNA - Wyprodukować, ale nigdy nie użyć Sarah Scoles we fragmencie, ciąg dalszy - Pierwiastek 94 i dr Jones.

Ćwiczenia z przepisywania, wklepywania i zapamiętywania. W 62 roku życia bardzo sobie cenię rozwój cywilizacji. Pewnego dnia zrozumiałem jakim dobrodziejstwem są takie ćwiczenia. Diabelski pierwiastek! a gdyby tak dr Jones zainteresował się diabelskim pierwiastkiem?

SCIENTIFIC AMERICAN, polska edycja

ŚWIAT NAUKI, styczeń 2024

RAPORT SPECJALNY

Nowa

era 

nuklearna


Wyprodukować, ale nigdy nie użyć

Po raz pierwszy od dziesięcioleci Stany Zjednoczone zwiększają produkcję rdzeni plutonowych do broni jądrowej SARAH SCOLES

ciąg dalszy

 





 Naukowcy potrzebowali dziesięcioleci, aby to wszystko odkryć. "Skomplikowane właściwości plutonu, o których dziś wiemy, nie były znane fizykom pracującym nad Projektem Manhattan" - mówi Martz. Przez lata naukowcy działający w tajemnicy nie dysponowali plutonem potrzebnym do badań - trzeba go było żmudnie wyprodukować. "Prawie wszystko było jedynie teorią - mówi Alan Carr, starszy historyk w Los Alamos. - Zamiast prawdziwego materiału mieli katedrę, tablice i notatniki." Pierwszy pełny gram pierwiastka 94 pojawił się na wzgórzach Los Alamos w kwietniu 1944 roku. Substancja już wcześniej wprawiała badaczy w zakłopotanie. Kiedy wykonali podstawowe pomiary właściwości takich, jak gęstość, zauważyli, że występuje ogromna ich zmienność. W koncu udało im się stworzyć protoplastę dzisiejszych rdzeni - pierwsze półkule metalicznego plutonu o wielkości piłeczki golfowej. Kiedy jednak następnego dnia przyszli do laboratorium, chcąc przeprowadzić kolejne eksperymenty, okazało się, że półkule pękły, ponieważ zmieniły się ich właściwości i wymiary. "To było szaleństwo" - mówi Martz.

Konie ćwiczeń.

 Ciąg dalszy nastapi.



Potwierdzam. To było szaleństwo. - dr Jones.

wtorek, 27 lutego 2024

Ćwiczenia: "Scientific American" NOWA ERA NUKLEARNA - Wyprodukować, ale nigdy nie użyć Sarah Scoles we fragmencie, ciąg dalszy - Pierwiastek 94.

Ćwiczenia z przepisywania, wklepywania i zapamiętywania. W 62 roku życia bardzo sobie cenię rozwój cywilizacji. Pewnego dnia zrozumiałem jakim dobrodziejstwem są takie ćwiczenia. Diabelski pierwiastek!

SCIENTIFIC AMERICAN, polska edycja

ŚWIAT NAUKI, styczeń 2024

RAPORT SPECJALNY

Nowa

era 

nuklearna


Wyprodukować, ale nigdy nie użyć

Po raz pierwszy od dziesięcioleci Stany Zjednoczone zwiększają produkcję rdzeni plutonowych do broni jądrowej SARAH SCOLES

ciąg dalszy

 
Pierścień z plutonu o czystości 99,96%. Waży około 5,3 kg, ma średnicę 11 cm i wystarczy do skonstruowania jednej bomby jądrowej. Taki kształt został wybrany ze względów bezpieczeństwa (mniejsza koncentracja materiału).

  Pluton wykorzystywany do broni istnieje tylko dlatego, że wytworzyli go ludzie. W 1940 roku naukowcy wykorzystali akcelerator cząstek na University of California w Berkeley do bombardowania izotopu uranu (w którego atomie znajdują się 92 protony) jądrami deuteru (proton i neutron sklejone ze sobą). W ten sposób powstał neptun (93 protony w atomie), który rozpadł się na pluton z 94 protonami w atomie. Tak sporządzono jeden z najskuteczniejszych składników broni jądrowej. Wytworzenie odpowiedniej ilości plutonu do produkcji broni jest łatwiejsze i tańsze niż wyprodukowanie wystarczającej ilości wzbogaconego uranu, jedynego innego pierwiastka mogącego podtrzymać łańcuchowa reakcję rozszczepienia w broni jądrowej. A rozszczepienie jest tym, co pozwala osiągnąć ciśnienie i temperaturę  niezbędną do zapłonu syntezy jądrowej w drugiej fazie wybuchu bomby.

  Wytwarzanie plutonu powtarzano w reaktorach przez dziesięciolecia. W rzeczywistości naukowcy przygotowali go tak wiele, że do nowych rdzeni w Savannah River i Los Alamos nie będzie potrzebny świeży pluton - obecne zapasy można wykorzystać ponownie, przekształcić, odrodzić. 

  Żadne z tych działań nie będzie jednak proste, ponieważ pluton skomplikowany. Joseph Martz, naukowiec z działu materiałoznawstwa i technologii w Los Alamos, przez całą swoją karierę zajmował się szczegółowym badaniem tej komplikacji. Martz zaczął pracować z plutonem, gdy był jeszcze na studiach - manipulował nim w ochronnych komorach rękawicowych, które chronią pracowników przed promieniowaniem. Nigdy nie zapomniał pierwszego kontaktu z pierwiastkiem 94 - czuło się go i przez rękawice, i przez szkło. Kilogram plutonu w jego ręce był ciepły. "Pamiętam, że się bałem, a nawet byłem trochę spanikowany" - opowiada.

  Od tego czasu jego strach ustąpił miejsca fascynacji. A jest czym się fascynować. W niektórych warunkach pluton jest plastyczny i podatny, a w innych nieco kruchy. Topi się w temperaturze 650 stopni Celsjusza, a gdy jest cieczą, staje się najbardziej lepkim ze wszystkich pierwiastków i leniwie kapie. Kiedy podgrzewa się go w stałym stanie skupienia, czasami rozszerza się, a innym razem kurczy. Reaguje z powietrzem, płynnie zmieniając swój wygląd ze srebrzystometalicznego w tęczowe spektrum zmatowień. Gdy się zestala, rozszerza się jak woda, a jego jego wymiary i gęstość zmieniają się bez większej ingerencji. Jego najsłynniejszą sztuczką jest oczywiście skłonność do rozpadu radioaktywnego, w wyniku którego przestaje istnieć.

  Z tego właśnie powodu jest bardzo niebezpieczny. Wdychany, pluton rozpada się w organizmie, uwalniając cząstki alfa (jądra helu), które mogą siać spustoszenie. Izotop plutonu 238Pu, używany nie w broni, ale jako źródło ciepła i energii, wykazuje inne dziwne zachowania. "Jeśli rozleje się go w laboratorium, będzie poruszał się samodzielnie" - mówi Martz. Energia pochodząca z rozpadu atomów plutonu sprawia, że przemieszcza się on po powierzchni. "Może dostać się wszędzie" - dodaje.

  Osobliwość plutonu wynika z ułożenia jego elektronów. Pierwiastek ten znajduje się w tej części układu okresowego, w której zaczyna wypełniać się 'podpowłoka 5f". Ma to znaczenie dla zachowania plutonu, ponieważ elektrony "f" przebywają w nakładających się na siebie wąskich pasmach energetycznych, co umożliwia elektronom łatwe prześlizgiwanie się między pasmami. Martz wyjaśnia, że kiedy tak się dzieje, "elektrony "f" radykalnie zmieniają zachowanie". Dla przykładu, jak mówi Martz, zmiana temperatury powoduje, że niektóre elektrony wiążą się z pobliskimi atomami, tworząc "bardzo złożone kształty". Z kombinatoryki wynika, że pluton w fazie stałej występuje w sześciu różnych formach, z których każda ma własną strukturę krystaliczną i swoiste dziwaczne zachowanie.

Koniec ćwiczeń.

Ciąg dalszy nastąpi.

poniedziałek, 26 lutego 2024

Ćwiczenia: "Scientific American" NOWA ERA NUKLEARNA - Wyprodukować, ale nigdy nie użyć Sarah Scoles we fragmencie, ciąg dalszy - Pierwiastek 94 .

Ćwiczenia z przepisywania, wklepywania i zapamiętywania. W 62 roku życia bardzo sobie cenię rozwój cywilizacji. Pewnego dnia zrozumiałem jakim dobrodziejstwem są takie ćwiczenia.

SCIENTIFIC AMERICAN, polska edycja

ŚWIAT NAUKI, styczeń 2024

RAPORT SPECJALNY

Nowa

era 

nuklearna


Wyprodukować, ale nigdy nie użyć

Po raz pierwszy od dziesięcioleci Stany Zjednoczone zwiększają produkcję rdzeni plutonowych do broni jądrowej SARAH SCOLES

ciąg dalszy

  Pierwiastek 94, jak również nazywany jest pluton, występuje w naturze rzadko. Niewielką jego ilość .


Pierścień z plutonu o czystości 99,96%. Waży około 5,3 kg, ma średnicę 11 cm i wystarczy do skonstruowania jednej bomby jądrowej. Taki kształt został wybrany ze względów bezpieczeństwa (mniejsza koncentracja materiału).

produkują umierające gwiazdy podczas swoich ostatnich, gwałtownych podrygów, ale materiał wytworzony przez gwiazdy rozpadł się niemal całkowicie, zanim uformowała się Ziemia. Nasza planeta wytworzyła trochę własnego plutonu: na terenie dzisiejszego Gabonu w Afryce algi w ciągu eonów skupiały uran, tworząc naturalny reaktor rozszczepieniowy, który wyprodukował cztery tony plutonu. Od tego czasu ten pluton również uległ rozpadowi. Naukowcy dowiedzieli się o naturalnych reakcjach jądrowych na podstawie proporcji izotopów uranu, które pozostały do czasów współczesnych.




Dwutlenek plutonu-238 rozgrzany do czerwoności pod wpływem własnego promieniowania

Koniec ćwiczeń.
 Ciąg dalszy nastąpi.




sobota, 24 lutego 2024

Ćwiczenia: "Scientific American" NOWA ERA NUKLEARNA - Wyprodukować, ale nigdy nie użyć Sarah Scoles we fragmencie, ciąg dalszy.

Ćwiczenia z przepisywania, wklepywania i zapamiętywania. W 62 roku życia bardzo sobie cenię rozwój cywilizacji. Pewnego dnia zrozumiałem jakim dobrodziejstwem są takie ćwiczenia.

SCIENTIFIC AMERICAN, polska edycja

ŚWIAT NAUKI, styczeń 2024

RAPORT SPECJALNY

Nowa

era 

nuklearna


Wyprodukować, ale nigdy nie użyć

Po raz pierwszy od dziesięcioleci Stany Zjednoczone zwiększają produkcję rdzeni plutonowych do broni jądrowej SARAH SCOLES

ciąg dalszy

   Laboratorium i cały większy kompleks Państwowej Administracji Bezpieczeństwa Jądrowego rozpoczęły ofensywę mającą na celu wsparcie nowych prac nad plutonem. Muszą przekonać do siebie płacące podatki społeczeństwo i zwerbować do pracy około 2500 nowych pracowników. Niektórzy z nich będą musieli wykonywać prace o wysokim stopniu zagrożenia, wymagające specjalistycznej wiedzy, która w dużej mierze została zapomniana w czasach po zimnej wojnie, zaczęto bowiem uważać, że cały świat dąży do rozbrojenia, a umiejętności niezbędne do reaktywacji broni nuklearnej są mało przydatne. Tak sie jednak nie stało. Obecnie Chiny szybko zwiększają nuklearny, a Rosja, tocząca wojnę z Ukrainą, chlubi się nowymi testami rakiet i modernizacją broni jądrowej. Stany Zjednoczone postępują tak samo. Światowy porządek wydaje się oparty na kruchych podstawach; ponowny zwrot ku broni nuklearnej grozi w XXI wieku wyścigiem zbrojeń i bardziej chwiejnym pokojem, który broń nuklearna być może da radę (lub nie) utrzymać.

W LOS ALAMOS większość prac nad plutonem odbywa się w budynku PF-4, który znajduje się na południe od miasta, w części kompleksu laboratoryjnego zwanej Tech Area 55. Jest to jedna z najlepiej strzeżonych części laboratorium. Przed naszą wizytą kazano nam sprawdzić, czy na dłoniach, przedramionach i kostkach nóg nie mamy otarć lub zadrapań, które mogłyby zostać skażone radioaktywnie. Na te ewentualne rany polecono nam nałożyć zabezpieczenie: plastry opatrunkowe. Wewnątrz budynku przypomina o tym znak, który instruuje wchodzących, aby "zakryli rany". 

  W ośrodku powitała nas zaskakująca mieszanina optymistycznej życzliwości i śmiertelnej powagi. Na zewnątrz budynku zaprasza gości wesoły drewniany znak, a gdy weszliśmy do środka, ochroniarze przybili z nami "żółwiki". Ale ci sami strażnicy mieli długą broń i patrzyli uważnie, gdy przechodziliśmy przez podobną do tych na lotniskach bramkę do wnętrza budynku. Przez całe popołudnie ochrona miała podążać za naszą grupą - pozbawioną telefonów, aparatów fotograficznych i dyktafonów, a także wszelkiego metalu, nylonu i poliestru.

  Po przejściu wstępnej kontroli weszliśmy do śluzy powietrznej z żółtymi drzwiami po obu stronach kapsułowego pomieszczenia. Aby potencjalne skażenie radioaktywne nie sięgnęło poza PF-4, zawsze otwarte mogą być tylko jedne drzwi. Gdy przeszliśmy przez śluzę, nie włączając alarmu, założyliśmy laboratoryjne fartuchy antyskażeniowe - czerwone w przypadku gości bez certyfikatu bezpieczeństwa oraz żółte w przypadku pracujących tu osób. Na buty naciągnęliśmy jednakowe botki (ochroniarze wojskowe ochraniacze), nałożyliśmy ochronne gogle, na czołach przypięto nam plakietki radiacyjne, mierzące poziom niewidzialnej energii i liczbę cząstek, które przez nie przenikną. Tego dnia wstrzymano wszystkie prace nad plutonem, aby nie ujawniać tajnych szczegółów produkcji rdzeni. 

Koniec ćwiczeń.

Ciąg dalszy nastąpi.

czwartek, 22 lutego 2024

Ćwiczenia: "Scientific American" NOWA ERA NUKLEARNA - Wyprodukować, ale nigdy nie użyć Sarah Scoles we fragmencie.

Ćwiczenia z przepisywania, wklepywania i zapamiętywania. W 62 roku życia bardzo sobie cenię rozwój cywilizacji, niestety żyję w kraju, gdzie policja traktuje mnie jak królika doświadczalnego i zdalnie dręczy wywołując jak przed chwilą ból w lewej stopie. Mój blog jest pełen opisów przestępstw jakich dopuszcza się polska policja na mnie. No cóż ... taka społeczność.

SCIENTIFIC AMERICAN, polska edycja

ŚWIAT NAUKI, styczeń 2024

RAPORT SPECJALNY

Nowa

era 

nuklearna


Wyprodukować, ale nigdy nie użyć

Po raz pierwszy od dziesięcioleci Stany Zjednoczone zwiększają produkcję rdzeni plutonowych do broni jądrowej SARAH SCOLES

W KAŻDEJ AMERYKAŃSKIEJ BOMBIE JĄDROWEJ ZNAJDUJE SIĘ kula wielkości kuli do kręgli, zawierająca najdziwniejszy pierwiastek na naszej planecie. Kula ta, zwana rdzeniem plutonowym, stanowi centralne jądro bomby. Jest otoczona konwencjonalnymi materiałami wybuchowymi. Kiedy te materiały eksplodują, pluton zostaje ściśnięty, a jego atomy zaczynają się rozszczepiać, uwalniając promieniowanie i ogrzewając otaczający go materiał. Reakcja ta zapoczątkowuje sekwencję zdarzeń, która sprawia, że broń jądroewa staje się tym, czym jest.

  We wczesnych bombach jądrowych, takich jak te, które USA zrzuciły na Japonię podczas II wojny światowej, rozszczepienie plutonu lub uranu i uwolniona śmiertelna energia kończyły całą historię. W nowoczesnej broni rozszczepienie plutonu jest początkiem drugiego, wydajniejszego etapu, w którym przebiega fuzja jąder atomów wodoru, co uwalnia jeszcze więcej energii. Od końca lat 80. Stany Zjednoczone nie produkują już takich rdzeni na większą skalę.

  Ale to się zmienia. Kraj modernizuje swój arsenał nuklearny, ulepszając starą broń i tworząc nową. W zakres tych działań wchodzą modernizacje pocisków, nowe projekty broni, zmiany istniejących (od blogera: żyję w państwie w którym policja dopuszcza się codziennie przestępstw na mnie, zdalnie zadając mi ból - lewa stopa - i tak jest teraz, w czasie ćwiczeń) projektach i nowe rdzenie. Aby osiągnąć ten ostatni cel, Państwowa Administracja Bezpieczeństwa Jądrowego (National Nuclear Security Administration) wprowadziła kontrowersyjny plan produkcji 50 nowych rdzeni rocznie w ośrodku Savannah River w Karolinie Północnej i 30 rdzeni rocznie w Państwowym Laboratorium Los Alamos (Los Alamos National Laboratory) w Nowym Meksyku, czyli miejscu, gdzie narodziła się bomba. Pierwsze rdzenie będą przeznaczone do broni o nazwie W87-1, która  będzie stanowić czubek nowego międzykontynentalnego pocisku balistycznego o nazwie Sentinel. W dalszej kolejności w kompleksie produkowane będą rdzenie do innych bomb. 

  Nie wszyscy uważają, że takie działania są konieczne. Produkcja rdzeni wywołuje kontrowersje, ponieważ, jest kosztowna i potencjalnie ryzykowna, a także, dlatego, że istniejące rdzenie mogą jeszcze przez pewien czas działać. Procesy fizyczne zachodzące w plutonie są złożone i nikt nie wie, kiedy pierwsze rdzenie przestaną być funkcjonalne. Chociaż szczegóły dotyczące produkcji i działania rdzeni należą do najpilniej strzeżonych tajemnic Ameryki, to w czerwcu 2023 roku oficjele z Los Alamos zaprosili grupę dziennikarzy na pierwszą od lat wizytację obiektu.

Koniec ćwiczeń.

Ciąg dalszy nastąpi.