21.34
Polska policja państwowa torturuje mnie.
21.34
Polska policja państwowa torturuje mnie.
Rządząca Polską koalicja nie chce zastosować się do wyroku TSUE i wzięła sobie zakładników.
To uchodźcy z Ukrainy!
Rząd miał dość czasu aby przygotować się w minimalnym stopniu. Nie zrobili nic. A właściwie bardzo niewiele.
Tak samo rządzą drugą kadencję.
Zdaje się, że zaczęli szantażować Amerykę. Pieniądze albo...
Pomyliłem godziny, mimo że, miałem jak wół napisane 15.45. Nic to. Zaszczepiłem się trzecią dawką i jestem posiadaczem drugiego certyfikatu. Zupełnie nie rozumiem anty... szczególnie takich jak Novak Djokovic.
I powinienem otrzymać certyfikat w formie "urbancard"! To by wystarczyło.
Wczoraj napisałem, że nie jest źle bo to nie jest stan wojenny. Jest wręcz przeciwnie!
Jesteśmy w Unii Europejskiej i NATO a sytuacja jak w stanie wojennym!
Oni prowadzą bezsensowną wojnę ze społeczeństwem. Na własnym przykładzie: mnie dręczą niemal nieustannie. Przeprowadzają wstrętne doświadczenia. I po co? Co z tego mają?
Jak w tym miesiącu wygrałem parę tysięcy (niektóre moje wygrane), to nie dali mi spokojnie się zastanowić. Nieustanne dręczenie. Ogłupiające działania. Żebym to jeszcze młodym był. A tu niedługo 59 lat skończę. A Oni ciągle o tym samym czyli o seksie!
Zmarnowałem parę tysięcy złotych!
Ci ludzie to jakaś potworna tragedia. Jakieś kaleki umysłowe. Nieustannie mnie dręczyli. I dalej to robią.
Chcą zrobić ze mnie niewolnika. Tak jak z całego społeczeństwa polskiego.
W chińskich rękach jest około 1 biliona dolarów w amerykańskich obligacjach. To finansowa "bomba atomowa". Pekin nie potrzebuje prawdziwych bomb. Ameryka jest UZALEŻNIONA od Chin!
Korea Północna pod niewłaściwy adres kieruje swoje prośby-groźby. Komunistyczna Partia Chin i jej przew. Xi Jining powinien być adresatem wszelkich starań reżimu północokoreańskiego. Ale to ich problem.
W ubiegłym roku napisałem do polskiego rządu wiadomość, która powinna była zmienić moje życie. Gdyby mi rząd pomógł i dał odpocząć to na pewno bym sobie przypomniał o tych amerykańskich obligacjach w chińskich rękach.
Za wszystko zapłaciłby Waszyngton!
I jeszcze ten Afganistan...
Pójdę się przejść, na pewno zbiorę trochę orzechów włoskich, chociaż było zimno i wilgotno. Owoce są kiepskiej jakości.
W ubiegłym roku skończyłem z mitem zagrożenia północnokoreańskiego. Mitem republikańskiej Ameryki.
I nic z tego nie mam.
Napisałem do polskiego rządu. Nic. Nawet specjalnej renty. Za to cały czas policja traktuje mnie jak królika doświadczalnego. I codziennie dręczy chcąc zrobić ze mnie niewolnika.
Jest to doprawdy bardzo smutne państwo.
Teraz czuję ból głowy. Ból zdalnie wywołany. Ma mi się odechcieć wszystkiego. Czuję takie osłabienie, które nakazuje leżenie. Ale to nie odemnie zależy. To od nich zależy czy zasnę czy będę się przewracał z boku na bok.
Skończę tę wiadomość.
Jeszcze tylko o tym co w południe, mniej więcej. Zebrałem już sporo wiśni i robiłem przetwory. Wtedy tajniak zaczął odbijać piłkę nad moją głową. Po kilku takich razach poczułem ból głowy. Miałem trudności a zalogowaniem się ale opanowałem nerwy i napisałem wiadomość.
Jutro zakończę robić przetwory z wiśni. Powinienem mieć 12 litrów soku i z litr dżemu.